Niezmienna wartość pojazdu ustalona przez ubezpieczyciela, w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia autocasco. Wartość samochodu ustalana jest na podstawie profesjonalnych katalogów (Eurotax lub Info-Ekspert) i nie zmienia się przez cały okres obowiązywania polisy. Stała suma ubezpieczenia jest opcją dodatkowo płatną, polecaną głównie właścicielom nowych, wartościowych aut.
Okrojona wersja ubezpieczenia autocasco, nazywana także minicasco. Cena polisy jest niższa niż standardowego AC, ale zapewnia też mniejszą ochronę. Smart Casco najczęściej gwarantuje wypłatę odszkodowania w przypadku kradzieży auta lub 2-3 innych ryzyk. Każde towarzystwo może oferować inne warunki Smart Casco. Dokładny zakres ochrony i wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, zawarte są w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.
Określona kwota pieniędzy, którą klient płaci ubezpieczycielowi w zamian za udzieloną ochronę ubezpieczeniową.
Inaczej składka netto - rozumiana jako część składki przeznaczona na bieżące pokrycie ryzyka ubezpieczeniowego. Składka netto powiększona o narzut związany z kosztami działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń daje składkę brutto czyli wartość, którą ubezpieczony jest zobowiązany zapłacić zakładowi ubezpieczeń w zamian za ochronę ubezpieczeniową.
Instytucja powołana m.in. do ochrony interesów osób ubezpieczonych. Każdy ubezpieczony, który w swojej ocenie został niesprawiedliwie potraktowany przez zakład ubezpieczeń, ma prawo zgłosić się do Rzecznika z prośbą o pomoc.
Możliwość wystąpienia szkody ubezpieczeniowej. Produkty ubezpieczeniowe tworzone są w oparciu o ryzyko wystąpienia zdarzeń losowych, czyli niezależnych od poszkodowanego lub przez niego niezamierzonych, a których skutki wywołują straty. Ubezpieczenia bazują na mechanizmie rozproszenia ryzyka i dotyczą zdarzeń przyszłych. Na podstawie ryzyka ubezpieczeniowego określana jest wysokość składki ubezpieczeniowej. Im większe ryzyko, tym wyższa cena polisy. Poziom ryzyka obliczany jest przez aktuariuszy.
Ryzyko przewlekłej zwłoki w wypełnianiu zobowiązań płatniczych przez państwo lub dłużnika publicznego, innego dłużnika, za którego poręczyło państwo lub dłużnik publiczny. Oznacza sytuację kiedy wyżej wymienione podmioty jako kontrahenci zagraniczni regulują swoje zobowiązania z opóźnieniem dwumiesięcznym i dłuższym licząc od ustalonego w kontrakcie terminu płatności. Za dłużnika publicznego uznaje się tutaj podmiot wobec którego nie obowiązują przepisy prawa upadłościowego właściwe dla jego kraju.
Ryzyko operacyjne to jedno z tych pojęć, które niemal wszyscy znają, ale niewielu naprawdę rozumie. Pada na spotkaniach zarządów, w rocznych raportach i dokumentach regulacyjnych. Funkcjonuje jako obowiązkowa kategoria w systemach zarządzania ryzykiem, a mimo to, gdy dochodzi do realnych strat, często słyszymy: „tego nie dało się przewidzieć”.
W świecie ubezpieczeń słowo „katastrofa” przez długie lata miało dość jednoznaczne znaczenie, było synonimem zdarzenia nagłego i dramatycznego np. powódź, eksplozja instalacji. Dziś coraz częściej okazuje się, że takie myślenie należy do innej epoki. Nie dlatego, że katastrofy są bardziej spektakularne, wręcz przeciwnie, często zaczynają się banalnie, niemal niepozornie.
W świecie ubezpieczeń finansowych największe ryzyka rzadko mają postać spektakularnych katastrof. One nie wybuchają, nie płoną i nie generują nagłówków w serwisach informacyjnych. Zamiast tego pojawiają się w postaci przelewu, który nie dochodzi. Faktury, która „jeszcze chwilę poczeka”. Kontraktu, który nagle przestaje obowiązywać, co ciekawe jednostronnie i bez ostrzeżenia. To właśnie w tej pozornie banalnej codzienności kryje się ryzyko handlowe, jeden z najbardziej niedocenianych, a zarazem najbardziej dotkliwych obszarów ryzyka w działalności przedsiębiorstw.